Link :: 20 kwietnia 2008
A więc znów piszę!

To pisanie jakoś mnie porządkuje. Pozwala odetchnąć. Spojrzeć na zimno. No na chłodno. Znów tu - na ownlogu. Najprzyjemniejszym serwisie.

Cóż sobie postanowiłem? No tak - z pewnością nie to, żeby spełnić noworoczne postanowienia. Coż za głupotka w sumie, choć - nie przeczę - okazją do bilansowania, do SWOTowania. Ech, te nasze wyzute ze spontanu czasy.

Juliusz Sakowski pisał, że inteligentni nie potrzebują tworzyć piętrowych metafor, skomplikowanych syntez, rozbudowanych tez - wystarczy im prostota i klarowność.

To jest dobry pomysł. Może uda mi się uniknąć pomentlikowania i potworzenia zawstydzonej pensjonarki.

Uwagi czytelników(1)


Link :: 27 kwietnia 2008
Łowcy?

Ona1 napisała list.
Ona2 przyjechała.
Oni sami by nie śmieli.
A niby to my łowimy rybki.

Uwagi czytelników(1)


Link :: 28 kwietnia 2008
Wiosna

Chyba nie ma na świecie takiego miasta, tak właśnie jak niepowtarzalne nigdzie indziej są warszawskie wiosenne zapachy, nastroje, uczucia i myśli. I dlatego nie mówcie nam o wiosnach paryskich czy wiedeńskich! Nam, którzy wiedzą, czym jest, czym potrafi być warszawska wiosna.

Dziś czułem to, co Tyrmand opisał tak prosto i pięknie. Naprawdę. Niesamowite doznania!

Uwagi czytelników(4)


Link :: 30 kwietnia 2008
Sens życia według Zofii Kossak

Człowiek rodzi się dla służby, żyje dla służby i umiera w służbie. Człowiek nie może nie służyć. Wolność jego polega jedynie na wyborze pana. Może służyć Bogu, może czartu, a może sam sobie. Najgorsza pono ta ostatnia służba.
Zofia Kossak-Szczucka

I mówimy NIE zakochanym w sobie gogusiowatym miglancom.

Uwagi czytelników(1)


powered by Ownlog.com